Trzeba dobrze wszystko przemyśleć, żeby programy lojalnościowe były skuteczne i już na wstępie nie odstraszyły klientów

Ludzie
Posiadanie stałych nabywców jest marzeniem każdego usługodawcy. Weźmy pod uwagę salony fryzjerskie, a przekonamy się, że powyższe sformułowanie pozostaje prawdziwe.

Włosy raz obcięte po 3 tygodniach odrastają i ponownie trzeba pójść się do fryzjera. Dlatego posiadaczki salonów chcą, aby panie po czterdziestce przywiązały się do jednego miejsca, w którym również pomalują sobie włosy i zrobią trwałą. Rewelacyjnym sposobem na osiągnięcie tego celu bywa zatrudnienie fryzjerki, która potrafi łatwo nawiązywać nowe znajomości. Programy lojalnościowe (zobacz więcej)
kliknij
Autor: Michael Coghlan
Źródło: http://www.flickr.com

są następnym krokiem do tego, żeby usługobiorca nie zmienił odwiedzanego lokalu. Jednym z najmniej skomplikowanych rozwiązań jest na przykład wprowadzenie kuponów rabatowych, które doskonale znamy z zakupów w hipermarketach. Ich naczelna zasada bywa w miarę prosta do sformułowania: za każdą wizytę lub zrobienie sprawunków klient otrzymuje punkty, które w przyszłości będzie mógł wykorzystać i zapłacić mniej np. za co dziesiąte strzyżenie bądź za często nabywane towary.

W identyczny sposób postępują przedstawiciele innych branż. Programy lojalnościowe proponują tak operatorzy telewizji cyfrowej, jak i telefonii komórkowej. Konkurencja w tych branżach pozostaje w miarę duża, zatem o klienta trzeba walczyć i zaoferować coś ekstra. Mniejszy abonament bądź dodatkowe minuty na konwersacje z przyjaciółmi to tylko wybrane chwyty marketingowe, jakimi posługują się przedsiębiorstwa telekomunikacyjne. Niekiedy można również dostać bezpłatne wejściówki do kina, a nawet na pływalnię.

Programy lojalnościowe będą efektywnie działały, jeśli nabywca uzna, że dany rabat rzeczywiście przynosi mu profity. Specjaliści od reklamy i promocji już dawno temu tak przyzwyczaili członków naszego społeczeństwa do wszelkiego rodzaju bonifikat, że obecnie właściwie każdy usługobiorca zaczyna pomału zastanawiać się nad ewentualnymi korzyściami dla siebie, jeżeli przy kasie otrzymuje następną kartę rabatową. I co najważniejsze, potrafi w wielu przypadkach po prostu odmówić wzięcia tej karty. A przy okazji warto wspomnieć, że powyżej omówione programy nie zawsze wystarczą, bo jak usługobiorca rozczaruje się nieplanowanym podwyższeniem miesięcznych opłat, to od szybkiej rezygnacji z usługi już nic go nie odciągnie.